Taktyki obrony w procesie
Jeżeli w procesie ujawniły się sprawy dla nas niekorzystne niemniej jednak bezdyskusyjne nie próbujmy im zaprzeczać. Sprawimy złudzenie chłopcy i dziewczęta nierzetelnej. Sąd nie będzie interesujący się słuchaniem kogoś kto usiłuje udowodnić rzeczy niemożliwe. Ale nierzadko i od tej zasady zdarzają się wyjątki. Pamiętamy proces syna znanego polityka który to drugi raz został złapany na jeździe pod wpływem alkoholu. Zdawałoby się ze sprawa przegrana oraz z odszkodowania nici i raczej każdy adwokat rozłożyłby ręce i prosił o łagodny wymiar kary choć miał już wyrok w zawieszenia za takie samo przestępstwo. Niemniej jednak jakiś doskonały adwokat znalazł możliwość wyjścia z tej sytuacji. Twierdził że oskarżony pił uprzednio syrop i zakrztusił się nim. Powołany został biegły sądowy który miał obowiązek wycenić taką sposobność. No i .... okazało się że pity dzień przedtem syrop wpadł w ,kieszonki w gardle,. Podczas kolizji pod wpływem wstrząsu syrop (na alkoholu) wypadł z kieszonek co uzasadniało obecność alkoholu podczas badania alkomatem. Ze 100% pewnością sprawa dla podejrzanego zakończyła się szczęśliwie. Wszystkiemu winien był syrop który utknął w kieszonkach gardła. Wszystko ładnie pięknie jedynie ciekawe jaka część społeczeństwa wierzy w taką wersję? Ciekawe jak wiele takich spraw umorzono w Polsce z powodu tych kieszonek? Dziwi mnie za każdym razem zachowanie ważnych osobistości którzy złapani na jeździe po pijaku podają jakieś dziwaczne przyczyny zawartości alkoholu w ich organizmie. A to zjedli trzy kilo starych jabłek i pewnie to one sfermentowały i tak dalej. Wiele dni temu wypadek sprawił znany aktor. Miał chyba ponad 2 promile. Indywidualnie bardzo lubię tego Pana a w serialu którym gra odróżnia się rozwagą i mądrością. Niedawno był twarzą kampanii ostrożnej jazdy. No masz a tu taka wpadka. Co zrobił ów aktor po zdarz |
|
Adres www: http://62.210.87.173 |
|
Tags:
odszkodowanie ,
wypadek ,
|
|
